Autorzy świadomie wprowadzają błędy i unikają schematów AI, tworząc nowy styl pisania podkreślający ludzkie autorstwo w erze sztucznej inteligencji.

Źródło zdjęcia: WIRED
Pisarze tworzą „antyl-AI kontrkultuerę literacką”, celowo wprowadzając błędy i unikając stylistycznych cech charakterystycznych dla sztucznej inteligencji. Powielski serwis Wired opisuje rosnący trend w świecie literatury i dziennikarstwa.
Autorzy świadomie modyfikują swój styl pisania, aby odróżnić się od tekstów generowanych przez modele językowe. Wprowadzają celowe „błędy” i unikają powszechnych szablonów AI, takich jak listy trójdzielne czy myślniki em dash.
Pisarka Laura Brooke Robson, autorka „Love Is an Algorithm”, świadomie zmieniła swój styl pisania od czasu popularyzacji dużych modeli językowych. Unika „mglistych metafor” i celowo wybiera „bardziej kręte ścieżki, aby uniknąć myślnika em dash czy listy trójdzielnej”.
”Piszę teraz mniej mechanicznie” — wyjaśnia Robson. ”Mam ochotę robić małe błędy, jak mrugnięcia do czytelnika, żeby pokazać, że za słowami stoi człowiek. Co jeśli po prostu wymyślę frazę? Co jeśli zrobię coś nieoczekiwanego z interpunkcją?”
Australijska pisarka Ellena Savage przyznaje, że została „smutno zwiktymizowana przez myśli o chatbotach”. AI „ukradło kilka konwencji składniowych, które kiedyś były mi drogie. Tęsknię za nadużywaniem myślnika em dash. Tęsknię za regułą trzech, która była tak satysfakcjonująca”.
Przemiana dotyka również świata mediów. Richard Fisher, redaktor magazynu kulturowego Aeon, zachęca pisarzy do „bycia bardziej ludzkimi” i pisania bardziej konwersacyjnie. ”Nie chcemy wygładzać ostrych krawędzi, bo AI nie potrafi pisać prozy tak ostrej czy ekscentrycznej jak ludzie” — tłumaczy.
Mano Sundaresan, który został szefem redakcji Pitchfork w lipcu 2024, wysłał pisarzom memo zabraniające używania AI przy recenzjach i zachęcające do perspektywy pierwszoosobowej. Philip Picardi z Playboy musiał zmierzyć się z falą zgłoszeń generowanych przez AI — po eksperymentowaniu z Claude potrafił rozpoznać, że większość z tysiąca otrzymanych tekstów pochodziła od sztucznej inteligencji.
Pisarka Clickhole, Jessye McGarry, stworzyła artykuł „5 powodów, by kochać lato (BEZ AI)”, celowo wypełniony błędami i zapewnieniami o ludzkim autorstwie. ”Gdy nadchodzi lato, możesz w końcu otrzepać się z zimowej chandy i wyjść na piękne słońce!” — napisała, celowo pozostawiając błąd ortograficzny, który wymagał cofnięcia autokorekty.
Ten anty-AI styl kontrkultury literackiej może fundamentalnie zmienić krajobraz pisarstwa, gdzie literatura piękna skieruje się jeszcze bardziej w stronę dziwności i ezoteryki, podczas gdy personalizacja przejmie kontrolę nad fikcją komercyjną.

Przeglądarki AI miały być rewolucją internetu. Po spektakularnym wzlocie nastąpił dramatyczny upadek — firmy sprzedały projekty lub je anulowały.
Raport OpenAI pokazuje, jak agenty kodowe przyspieszają rozwój oprogramowania naukowego, zmieniając rolę badaczy z implementatorów na koordynatorów.

Dario Amodei zaprzecza, że Anthropic popiera zakaz modeli o otwartych wagach, ale wyraża obawy dotyczące rządów autorytarnych wykorzystujących AI.