Agenty AI mogą przyspieszyć procesy o 30–50%, ale wymagają całościowej transformacji organizacji, nie tylko nakładania na stare struktury.
Źródło zdjęcia: MIT Technology Review
Przedsiębiorstwa stoją przed dylematem: jak przeprojektować swoje organizacje w erze agentowej sztucznej inteligencji? Nowy raport MIT Technology Review pokazuje, że choć 85% organizacji chce stać się „agentowymi” w ciągu trzech lat, aż 76% przyznaje, że ich obecne operacje i infrastruktura nie są gotowe na taką zmianę.
Problem leży w podejściu firm do implementacji AI. Zamiast przeprojektowywać model operacyjny, organizacje nakładają agenty AI na istniejące struktury, co według ekspertów przypomina „przyklejanie taśmy klejącej do części modelu operacyjnego, który się rozpada”.
Prasun Shah, globalny CTO ds. doradztwa kadrowego i główny dyrektor AI w PwC UK Consulting, wyjaśnia główny problem współczesnych organizacji. „Osadzają pracowników AI w tym, co jest ludzkim modelem operacyjnym”, nakładając agenty AI na istniejące struktury miejsca pracy.
Takie podejście może uniemożliwiać organizacjom odblokowanie pełnej wartości, jaką oferuje agentowa AI, tworząc okoliczności, w których szybko może pojawić się rozczarowanie. Pełna wartość leży w zdolności agentów do wykonywania całych przepływów pracy przy ograniczonym udziale człowieka. Mogą one koordynować złożone zadania, podejmować niezależne decyzje, dostosowywać się do zmieniających się warunków i iterować wydajność.
Platforma agentowej AI dla przedsiębiorstw Ema opisuje tę zmianę jako transformację agentową biznesu (ABT) – termin, który firma ukuła w zeszłym roku we współpracy z HFS Research. „Żadne z istniejącego słownictwa nie oddaje pełnego zakresu zmian”, wyjaśnia CEO i założyciel Ema, Surojit Chatterjee. „Transformacja cyfrowa dotyczyła przejścia z papieru na oprogramowanie. Transformacja AI dotyczyła dodawania sztucznej inteligencji do istniejących procesów. Ale ABT to coś kategorycznie innego: to integracja agentów AI w strukturę organizacji.”
Według Emy, ABT obejmuje trzy podstawowe filary: stos technologiczny organizacji, jej siłę roboczą oraz metryki używane do mierzenia sukcesu.
Wraz z wdrażaniem agentów AI w większej liczbie przypadków użycia, liderzy przedsiębiorstw muszą rozważyć, co oznacza to dla dynamiki w ich sile roboczej. Struktury siły roboczej dziś niewiele odbiegają od hierarchicznego modelu z wczesnych dni industrializacji.
W sile roboczej, która łączy agenty AI i pracowników ludzkich, menedżerowie zostaną uwolnieni od wielu zadań opartych na wykonawstwie, ale podejmą nowe obowiązki związane z zarządzaniem zespołami hybrydowymi. Menedżerowie „będą musieli być w stanie zarządzać kwestiami zaufania, wyjaśnialności, bezpieczeństwa psychologicznego, a nawet dynamiki statusu”, aby poradzić sobie z nowymi napięciami, które mogą pojawić się w hybrydowej sile roboczej, mówi Shah.
Transformacja agentowa biznesu wymaga fundamentalnego przeprojektowania organizacji, a nie jedynie nakładania nowych technologii na stare struktury. Firmy, które podejmą to wyzwanie całościowo, zyskają przewagę konkurencyjną w nadchodzącej erze AI.
Narzędzie wykorzystuje model Qwen3–8B do automatycznego generowania zapytań LinkedIn i oceny dopasowania ofert według pięciu kryteriów dla absolwentów.

Podczas gdy AI bije rekordy funduszy, startupowcy tworzą produkty łączące ludzi offline. Board i cyberdecki to przykłady trendu 'together tech'.

Anthropic zwiększa skalę projektu Glasswing wykorzystującego Claude Mythos Preview do wykrywania krytycznych luk w zabezpieczeniach oprogramowania.