Zeznania CEO OpenAI przed sądem ujawniły problemy z prawdomównością, wywołując dyskusję o wiarygodności całej branży AI.

Źródło zdjęcia: TechCrunch
Proces sądowy między Elonem Muskiem a OpenAI dobiegł końca, ale kluczową kwestią, która wybrzmiała podczas rozpraw, okazała się być wiarygodność CEO OpenAI Sama Altmana. Według najnowszego raportu TechCrunch, podczas zeznań Altman został poddany ostremu przesłuchaniu dotyczącemu prawdziwości jego wcześniejszych oświadczeń przed Kongresem.
W momencie zamknięcia procesu, po wystąpieniach końcowych prawników obu stron, ława przysięgłych musi zdecydować, czy OpenAI dopuściło się jakichkolwiek nieprawidłowości w trakcie transformacji w bardziej nastawioną na zysk organizację.
Podczas zeznań Altman został skonfrontowany z jego wcześniejszymi oświadczeniami złożonymi przed Kongresem, w których twierdził, że nie posiada żadnych udziałów w OpenAI. Jak się okazało, było to nieprawdą — CEO miał udziały poprzez Y Combinator, akcelerator startupów, którym wcześniej kierował.
Gdy zostało to ujawnione, Altman próbował zbagatelizować sprawę, stwierdzając: „Zakładam, że wszyscy rozumieją, co oznacza bycie pasywnym inwestorem w funduszu venture capital”. Prawnik Muska, Steve Molo, ripostował: „Naprawdę? Myślisz, że kongresman, który cię przesłuchiwał, wiedział o tym?”
Eksperci podkreślają, że kwestia wiarygodności wykracza daleko poza samego Altmana i dotyczy całej branży sztucznej inteligencji. Kirsten Korosec z TechCrunch zauważa, że to „fundamentalne pytanie dla wielu dziennikarzy technologicznych, decydentów i coraz większej liczby konsumentów dotyczące wszystkich laboratoriów AI”.
Problem polega na tym, że większość firm AI to prywatne spółki, co oznacza ograniczoną transparentność ich działań. „Naprawdę sprowadza się to do zaufania, ponieważ nie mamy koniecznie wglądu — to wszystko są prywatne firmy, wiele pozostaje zasłoniętych kurtyną” — wyjaśnia Korosec.
Interesujące okazały się różnice w podejściu do zeznań między Altmanem a Muskiem. Musk, który również ma za sobą liczne przypadki nieprawdziwych oświadczeń na Twitterze, przyjął w sądzie „niezwykle bojową” postawę. Altman natomiast wybrał bardziej ugodową strategię, twierdząc że „pracuje nad sobą” i starając się wydawać przyjaźnie nastawiony.
Jak podsumowują obserwatorzy procesu, wszyscy jego uczestnicy wychodzą z rozpraw z nieco nadszarpniętymi reputacjami, niezależnie od ostatecznego werdyktu ławy przysięgłych.

Restauratorzy alarmują o rosnącej fali oszustw z wykorzystaniem AI. Klienci usuwają składniki ze zdjęć, by wyłudzać zwroty za rzekomo błędne zamówienia.
Biblioteka i aplikacja konsolowa usuwa widoczne i niewidoczne watermarki z obrazów generowanych przez AI, w tym SynthID z Gemini i metadane C2PA.

Naukowcy stworzyli SOLAR — autonomicznego agenta AI, który adaptuje się do nowych zadań bez katastrofalnego zapominania wcześniej nabytej wiedzy.