Biały Dom zmaga się z wewnętrznym konfliktem o regulacje sztucznej inteligencji po odwołaniu przez Trumpa dekretu wykonawczego w maju.

Źródło zdjęcia: WIRED
Administracja Donalda Trumpa zmaga się z wewnętrznym konfliktem dotyczącym regulacji sztucznej inteligencji. Według informacji przekazanych przez WIRED, urzędnicy próbują ustalić, czy można wskrzesić dekret wykonawczy o regulacji AI, który prezydent niespodziewanie odwołał w zeszłym miesiącu.
Rozmowy prowadzone w ciągu ostatnich tygodni są powszechnie postrzegane jako chaotyczne zarówno przez kluczowych graczy z Doliny Krzemowej, jak i przez urzędników administracji. Niektórzy dyrektorzy firm AI prywatnie przyznali, że nie są pewni, czego może wymagać zmieniony dekret wykonawczy, ani czy w ogóle zostanie podpisany.
Konflikt w administracji skupia się wokół dwóch głównych obozów. Szefowa personelu Susie Wiles przewodzi grupie wysokich rangą urzędników forsujących wskrzeszenie dekretu wykonawczego. W skład tej grupy wchodzą również sekretarz skarbu Scott Bessent i krajowy dyrektor cyberbezpieczeństwa Sean Cairncross, były republikański strateg polityczny.
Bessent szczególnie aktywnie angażuje się w kształtowanie polityki AI. W ostatnich tygodniach spotkał się z CEO Anthropic Dario Amodei i innymi dyrektorami firm AI, aby wypracować drogę naprzód. Oczekuje się, że będzie odgrywał wiodącą rolę w negocjowaniu międzynarodowych regulacji AI z Chinami.
Po przeciwnej stronie stoi wpływowy David Sacks, były „car AI” Trumpa. To on przekonał prezydenta, że dekret wykonawczy byłby zbyt uciążliwy i skutecznie nakłonił go do odwołania podpisania na kilka godzin przed ceremonią. W poście na platformie X napisał: ”Prezydent Trump rozumie, że niepotrzebne regulacje to największe zagrożenie dla innowacji w Ameryce. Wygranie wyścigu AI oznacza nie tylko pokonanie Chin, ale także pokonanie biurokratycznych przeszkód stawianych przez legislatury stanowe i woke'owych polityków w Waszyngtonie.”
Dążenie do regulacji odzwierciedla uznanie w Białym Domu, że AI szybko staje się kwestią bezpieczeństwa narodowego, biorąc pod uwagę możliwości modeli Mythos firmy Anthropic i GPT-5.5 OpenAI, które doskonale radzą sobie z znajdowaniem luk w starszych systemach oprogramowania.
Projekt dekretu wykonawczego sugerował, że laboratoria AI mogłyby przekazywać modele nawet 90 dni przed publicznym wydaniem. Jednak kilku dyrektorów firm AI przyznało, że ich firmy mogą nie być przygotowane na dzielenie się modelami tak daleko przed czasem.
Inne urzędy dystansują się od procesu tworzenia dekretu wykonawczego z powodu niepewności. Sekretarz handlu Howard Lutnick odgrywa minimalną rolę w procesie, częściowo dlatego, że już ma wczesny dostęp do nowych modeli AI poprzez istniejący program — Centrum Standardów i Innowacji AI, które służy jako główny ośrodek dla rządu USA do testowania i oceny najnowszych modeli AI.
Według wysokiego rangą urzędnika administracji, dynamika wewnętrzna pozostaje płynna od momentu odwołania poprzedniej wersji dekretu przez Trumpa. ”Wracamy do deski kreślarskiej, więc wszystko jest jeszcze do wygrania” — powiedział urzędnik.
Rzeczniczka Białego Domu Liz Huston stwierdziła w oświadczeniu, że administracja próbuje ustalić, jak najlepiej zrównoważyć regulację AI, dodając: ”Zespół prezydenta jest zjednoczony w realizacji jego śmiałej agendy i utrzymaniu tej krytycznej równowagi.”

Udział spraw wnoszonych bez prawników wzrósł z 11% do 16,8%, a dokumenty z AI stanowią już 18% wszystkich pism. Sędziowie zauważają lepszą jakość, ale nie wyższe szanse na wygraną.

xAI wykorzystywało przez miesiące odpowiedzi Claude do trenowania własnych modeli kodowania, zanim Anthropic odcięło dostęp w styczniu.

Google podpisał z SpaceX kontrakt warty 920 mln USD miesięcznie za dostęp do 110 tys. GPU NVIDIA. Umowa obowiązuje od października 2026 do czerwca 2029.