Sąd w Hangzhou orzekł, że firma nie może zwolnić pracownika z powodu automatyzacji AI. Pierwszy taki precedens na świecie chroni przed przerzucaniem kosztów na ludzi.

Źródło zdjęcia: Spider's Web

NVIDIA i ServiceNow ogłaszają Project Arc — długoterminowego agenta desktopowego z OpenShell, oferującego 35x niższe koszty tokenów dzięki platformie Blackwell.

FDA zatwierdziła już ponad 1300 urządzeń medycznych z AI, ale sukces wymaga głębokiego zrozumienia specyfiki sektora medycznego.
Chiński sąd w Hangzhou ustanowił przełomowy precedens, orzekając że firma nie może zwolnić pracownika tylko dlatego, że jego stanowisko zostało zautomatyzowane przez sztuczną inteligencję. Wyrok wprowadza zasadę nieobowiązującą w żadnym innym dużym kraju: wdrożenie AI to świadoma decyzja biznesowa, nie siła wyższa, i nie może służyć jako pretekst do zwalniania.
W czasie gdy branża technologiczna na świecie zwolniła 78 tysięcy pracowników w samym pierwszym kwartale 2026 roku, Chiny robią coś wyjątkowego — stają po stronie pracownika.
Zhou pracował w firmie technologicznej w Hangzhou od listopada 2022 roku jako kierownik kontroli jakości, zarabiając 25 tysięcy juanów miesięcznie (około 13 tysięcy złotych). Jego zadania obejmowały weryfikację odpowiedzi generowanych przez duże modele językowe, optymalizację wyników i filtrowanie treści wrażliwych.
W 2024 roku firma zdecydowała o automatyzacji jego stanowiska, proponując przeniesienie na niższą pozycję z obniżką pensji do 15 tysięcy juanów. Po odmowie Zhou został zwolniony z argumentacją, że postęp technologiczny uczynił jego pozycję zbędną.
Zhou odwołał się do arbitrażu pracy i wygrał. Firma zaskarżyła wyrok dwukrotnie, przegrywając kolejno w sądzie rejonowym dzielnicy Yuhang i w Sądzie Pośrednim w Hangzhou, który 28 kwietnia 2026 roku wydał ostateczne orzeczenie.
Hangzhouski Sąd Pośredni orzekł, że wdrożenie AI nie spełnia kryteriów „istotnej zmiany okoliczności obiektywnych” — kategorii prawnej z chińskiego Kodeksu Pracy pozwalającej na rozwiązanie umowy, gdy jej dalsze wykonywanie staje się niemożliwe. Ta kategoria obejmuje zdarzenia jak przeniesienie siedziby, fuzje czy katastrofy naturalne — rzeczy poza kontrolą pracodawcy.
Sąd uznał wdrożenie AI za świadomą decyzję strategiczną podjętą w celu zwiększenia efektywności i obniżenia kosztów. Kluczowa zasada brzmi: koszty operacyjne związane z transformacją technologiczną nie mogą być przerzucane na pracowników. Firma nie może wdrożyć AI, zwolnić ludzi i zatrzymać oszczędności — musi znaleźć alternatywę lub zapłacić rekompensatę.
Dodatkowo sąd stwierdził, że propozycja przeniesienia Zhou ze spadkiem pensji o 40 procent nie spełnia kryterium „rozsądnej propozycji przeniesienia” wymaganego prawem.
Sprawa Zhou nie jest incydentem. W grudniu 2025 roku sąd w Pekinie rozstrzygnął podobnie w sprawie Liu — zbieracza danych kartograficznych, którego stanowisko także zautomatyzowano. Komisja arbitrażowa orzekła identycznie: przejście na AI było strategicznym wyborem biznesowym, nie zdarzeniem losowym.
Dwa odrębne sądy w dwóch miastach zastosowały tę samą zasadę. To świadczy o celowym kształtowaniu linii orzeczniczej, prawdopodobnie z akceptacją władz centralnych. Symboliczny jest moment publikacji — sąd w Hangzhou ogłosił wyrok tuż przed Międzynarodowym Dniem Pracy 1 maja w ramach zbioru typowych przykładów ochrony praw w sektorze AI.
Na tle globalnych zwolnień w branży technologicznej (78 tysięcy w pierwszym kwartale 2026 roku, z czego niemal połowa związana z AI), chiński precedens wyróżnia się radykalnie. Nawet unijne rozporządzenie AI Act reguluje użycie AI w decyzjach kadrowych, ale nie zabrania likwidowania stanowisk z powodu automatyzacji.
Chiński model prawny wprowadza fundamentalną zasadę: korzyści z AI nie mogą być osiągane kosztem pracowników, którzy muszą zostać odpowiednio zabezpieczeni lub zrekompensowani.