Robinhood wprowadza drugi fundusz VC po wzroście pierwszego o ponad 100%. Nowy RVII będzie inwestować w startupy we wczesnych fazach rozwoju.

Źródło zdjęcia: TechCrunch

Firma macierzysta TikToka zwiększa budżet na infrastrukturę AI o 25% do 30 mld USD, przechodzi na krajowe półprzewodniki z powodu ryzyka geopolitycznego.

Naukowcy opracowali GraphDC — wieloagentowy system wykorzystujący strategię 'dziel i zwyciężaj' do skuteczniejszego rozwiązywania problemów grafowych.
Robinhood przygotowuje się do wprowadzenia na giełdę drugiego funduszu venture capital, zaledwie dwa miesiące po debiucie swojego pierwszego funduszu. Zgodnie z informacjami TechCrunch, firma złożyła poufną rejestrację dla RVII, standardowy krok regulacyjny pozwalający na przejście przez proces zatwierdzenia przed ujawnieniem szczegółów.
W przeciwieństwie do pierwszego funduszu, który obecnie posiada udziały w 10 spółkach w późnej fazie rozwoju — między innymi w OpenAI, Databricks, ElevenLabs czy Stripe — RVII będzie inwestować w szerszy zakres startupów, obejmując firmy we wczesnych fazach rozwoju.
Oba fundusze Robinhooda odpowiadają na długotrwały problem dostępności inwestycji w startupy. Zgodnie z federalnymi przepisami, tylko „akredytowani” inwestorzy — posiadający majątek netto przekraczający milion dolarów lub roczne dochody powyżej 200 tysięcy dolarów — mogą inwestować w prywatne firmy. To historycznie wykluczało zwykłych inwestorów z najwcześniejszych i najbardziej lukratywnych etapów wzrostu firm.
„Możesz myśleć o Robinhood Ventures jako o notowanej na giełdzie firmie venture capital z codzienną płynnością. Bez wymogów akredytacji i bez prowizji od zysków” — powiedział CEO Vlad Tenev podczas konferencji The Wall Street Journal's Future of Everything. Codzienna płynność oznacza, że akcje można kupować lub sprzedawać każdego dnia, gdy rynek jest otwarty, w przeciwieństwie do tradycyjnych funduszy VC, gdzie kapitał jest zamrożony na lata.
Pierwszy fundusz Robinhooda osiągnął imponujące wyniki. RVI — ticker pierwszego funduszu notowanego na NYSE — zadebiutował w marcu po 21 dolarów za akcję i od tego czasu więcej niż się podwoił, zamykając w poniedziałek na poziomie 43,69 dolara. Entuzjazm rynku wobec perspektyw AI w portfelu startupów funduszu prawdopodobnie napędza wzrost akcji.
W ciągu ostatnich kilku lat najbardziej wartościowe startupy AI przeszły od wczesnych zakładów do firm wartych dziesiątki lub setki miliardów dolarów, a prawie cała ta aprecjacja miała miejsce na rynkach prywatnych, poza zasięgiem większości inwestorów.
Długoterminowa wizja Teneva idzie jeszcze dalej. „Aspiracją jest to, aby jeśli jesteś firmą pozyskującą rundę seed i rundę Series A - czyli pierwszy kapitał — inwestorzy detaliczni powinni stanowić duży udział tej rundy, podobnie jak dzieje się to teraz na rynkach publicznych” — powiedział Tenev na konferencji. „I powinniśmy wpuścić tych ludzi na sam początek, aby mogli rzeczywiście skorzystać z tej potencjalnej aprecjacji, która coraz częściej ma miejsce na rynkach prywatnych.”
Jeśli ta wizja się zmaterializuje, mogłaby fundamentalnie zmienić sposób, w jaki startupy pozyskują swój najwcześniejszy kapitał, z inwestorami detalicznymi siedzącymi ostatecznie obok firm venture capital, w tym w najwcześniejszych rundach, gdzie często osiągane są największe zwroty — ale także tracone duże pieniądze.