John Ternus zostanie CEO Apple we wrześniu i będzie musiał stworzyć rewolucyjny produkt AI. Firma ma już umowę z Broadcom na autorskie chipy sztucznej inteligencji.

Źródło zdjęcia: WIRED

The Verge omawia nadchodzące zmiany w kierownictwie Apple, dziedzictwo Tima Cooka i kontrowersje wokół produktów jak Touch Bar oraz AirPods.

Startup AI wart 12 mld USD intensywnie rekrutuje z Meta, pozyskując twórców PyTorch i Segment Anything. Wielomiliardowy kontrakt z Google zapewnia dostęp do najnowszych chipów.
W ciągu najbliższych dwóch lat nowy CEO Apple, John Ternus, będzie musiał zaprezentować rewolucyjny produkt AI, który sprawi, że sztuczna inteligencja stanie się dostępna dla każdego użytkownika. Według analizy magazynu Wired, Ternus stoi przed wyzwaniem zdefiniowania AI w podobny sposób, jak Apple wcześniej zrewolucjonizowało komputery osobiste, internet, technologie mobilne czy dystrybucję muzyki.
Tim Cook, który ogłosił w tym tygodniu, że we wrześniu opuści stanowisko CEO i zostanie przewodniczącym zarządu, pozostawił swojemu następcy niepełne zadanie. Apple Intelligence, wprowadzone z wielką pompą w 2024 roku, okazało się rozczarowujące i niekompletne.
Ternus, dotychczasowy wiceprezes ds. inżynierii sprzętowej, przez większość kariery działał poza światłem reflektorów. Dopiero niedawno zaczął udzielać więcej wywiadów, gdy stało się jasne, że to on jest głównym kandydatem na następcę Cooka. Ludzie postrzegają go jako metodycznego operatora w stylu Cooka, a nie wizjonera jak Jobs, choć może to wynikać z podobnej, powściągliwej natury.
W rozmowie z dziennikarzem Wired, Ternus przyznał, że AI to "ogromny punkt zwrotny", ale umieścił go w kontekście wielu skoków technologicznych, przez które Apple już przeszło. "Nigdy nie myślimy o wysyłaniu technologii. Chcemy dostarczać niesamowite produkty, funkcje i doświadczenia, i nie chcemy, żeby nasi klienci myśleli o tym, jaka technologia to umożliwia. Tak myślimy o AI" — wyjaśnił.
Kluczowe znaczenie może mieć nominacja Johny'ego Srouji na stanowisko szefa inżynierii sprzętowej. Srouji kierował strategią krzemu Apple, która przesunęła fokus operacji sprzętowych firmy z projektowania na autorskie chipy. Niestandardowe krzemy Apple są sekretem niemal wszystkich innowacji firmy z ostatniej dekady, skutkujących powstaniem bardziej wydajnych i energooszczędnych produktów.
Produkty Apple już teraz posiadają autorskie chipy AI, znane jako neural engines. Prawdopodobnie duża część nieuchronnego wielkiego ruchu firmy w dziedzinie AI będzie obejmować jeszcze potężniejsze neural engines. Być może dostarczą one urządzeniom znaczną część mocy ciężkich krzemów dostarczanych przez lidera branży chipów AI — firmę Nvidia.
Według doniesień, Apple ma już umowę z Broadcom na dostawy chipów AI w ciągu najbliższego roku. Można spodziewać się, że one i ich następcy trafią do komputerów Mac, iPhone'ów, a może nawet do całkowicie nowego urządzenia, które pozwoli osobistym agentom prosperować przy jednoczesnej ochronie prywatności.
Ternus stoi przed ogromnym wyzwaniem — AI zagraża zakłóceniem całego ekosystemu iPhone. Do końca tej dekady jest mało prawdopodobne, aby ludzie przesuwali palcem po telefonach, żeby kliknąć Uber czy Lyft. Po prostu powiedzą swojemu zawsze aktywnego agentowi AI, żeby zabrał ich do domu.